Cytokiny

Jedna z mocniejszych hipotez dotyczących depresji mówi o cytokinach. Jest to grupa substancji mających szereg funkcji w organizmie, ale w tej chwili nas interesują te, które mają działanie prozapalne. Mówiąc kolokwialnie, u części chorych depresja może być wywołana chronicznymi stanami zapalnymi w mózgu.

Przybliżenie całego zagadnienia jest niemożliwe na małej stronie internetowej, skierowanej do osób nie mających wykształcenia medycznego. Zainteresowanych, znających język angielski odsyłam do solidnego opracowania, cytującego ponad 400 innych prac naukowych i na ich podstawie wyciągającego wnioski. Tak, nauka jest aż tak skomplikowana. Trzeba zebrać ponad 400 różnych opracowań naukowych, z których każde wymaga wielu godzin albo i dni pracy do pełnego zrozumienia, dopiero wtedy może wyłonić się jakiś obraz.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3741070/

Zamiast próbować dokonać niemożliwego, skupię się na tym, co dla „szarego człowieka” jest naprawdę ważne, na metodach obniżania poziomu prozapalnych cytokin, co u części pacjentów powinno przynieść bardzo dużą poprawę. Autorzy powyższego opracowania, jak na lekarzy przystało, nie próbują znaleźć przyczyny zwiększonego poziomu, tylko szukają podlegających patentowi leków doraźnie go obniżających, najlepiej takich, które trzeba brać do końca życia.

W rozdziale o suplementach omawiałem boron – kto wie, może tu właśnie tkwi sekret sukcesu terapii, którą wymyślili sobie uczestnicy tamtego forum? Suplementacja boronem wyraźnie obniżała poziom prozapalnych cytokin:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21129941

Z innych rzeczy, które mogą skutecznie obniżać poziom, najczęściej wymienia się:

Nie ma za bardzo możliwości zbadania poziomu cytokin w laboratorium. Owszem, są testy, ale dość drogie i mało wiarygodne. Ich stężenie we krwi zmienia się nawet nie z dnia na dzień, ale wręcz z godziny na godzinę. Chcąc ocenić ich wpływ na chorobę w populacji, trzeba zbadać setki osób i wyciągnąć średnią. Chcąc ocenić wpływ na własny stan zdrowia, trzeba wykonać kilkadziesiąt testów i z nich wyciągnąć średnie stężenie dla siebie.

Jako że podwyższone stężenie cytokin jest niekorzystne nie tylko z uwagi na depresję, ale też na ogólny stan zdrowia, warto próbować je obniżyć, stosując wymienione wyżej sposoby. I nie, to nie działa tak prosto, jak szarlatani próbują wmówić, nie istnieje jeden suplement który „likwiduje stany zapalne”, a już na pewno nie jest nim witamina C.